Dziś na ekranach zagości kolejny sezon nowego Archiwum X, więc pomyślałam, że to wręcz idealna okazja, bym i ja zajęła się moim prywatnym Hafciarskim Archiwum X. A skoro Kasia z Krzyżykowego Szaleństwa już trzeci raz zaprasza nas do wspólnej UFOkowej zabawy to pomyślałam, że naprawdę dobrze się składa, bo takie wspólne wyszywanie zawsze motywuje.

Moje UFOKowe zestawienie otwiera zielnikowa róża, która ostatnio trafiła na samo dno mojego hafciarskiego kosza. Może to nie jest typowy UFOK, bo nie porzuciłam tej pracy, tylko odłożyłam na jakiś czas, ale wiecie jak to jest z odkładaniem haftów. A przestałam nad nią pracować bo żółte odcienie źle mi się haftuje przy sztucznym świetle, więc ten projekt poczeka na dłuższe dni, albo chociaż na ładną pogodę.

Miechunki… to chyba największy wyrzut minionego roku. Co tu dużo pisać… po prostu dałam plamę! Ale wszystko przez materiał, który jest piękny, ale strasznie drobny. Oczy bolą, a kratki latają mi we wszystkie strony. Po ostatnim pruciu poważnie zastanawiam się nad zamianą materiału na bardziej przyjazny, jednak do tego czasu spróbuję jeszcze postawić kilka krzyżyków przy pomocy lupy. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Kalendarz Adwentowy od Brooke Nolan. Mam nadzieję, że w tym roku jednak zawiśnie na ścianie.

Styczeń z kociego kalendarza Margaret Sherry, czyli UFOKowy król. Już nawet sama nie pamiętam kiedy zaczęłam tego kota, ale wreszcie muszę go skończyć. 

Choinka z SALowej zabawy u Kasi nie doczekała się w tym roku realizacji, bo zamówione materiały zaginęły w akcji. Sprawa wyjaśniła się dopiero przed świętami, więc czasu i chęci na choinkę już nie było. Mimo wszystko w dalszym ciągu chcę wyhaftować ten obrazek. 

I na koniec zajączki od Igiełki z kolejnej zabawy u Kasi. Tak naprawdę to nie jest UFOK, ale jakoś tak się stało, że nie został u mnie ani jeden hafcik z tej serii, więc wreszcie chciałabym wyhaftować jakiegoś zajączka tylko dla siebie 😉

Tak wygląda moja lista UFOKów w tym roku. Nie jest źle, chociaż mogło być lepiej. Mam nadzieję, że hafty, które pojawiły się w tym zestawieniu już niedługo przestaną być UFOKami, a staną WIPami, by wreszcie móc cieszyć oko jako skończone prace. Trzymajcie za mnie kciuki! 

Ania

P.S. Banerek zabawy 🙂

14 KOMENTARZE

    • Fakt, UFOKowej tragedii nie ma, ale i tak jestem na siebie trochę zła, zwłaszcza jak pomyślę o kalendarzu lub miechunkach. Ale zamiast się złościć muszę zabrać się do pracy 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here