Nowy haft na Nowy Rok
Nowy haft na Nowy Rok

Pierwszy kwartał tego roku za nami! Nie mogę uwierzyć, że minęły już trzy miesiące 2019 roku. Przecież dopiero całkiem niedawno ogłaszałam zabawę i publikowaliśmy pierwsze postępy. Naprawdę ten rok pędzi jak szalony, nie traćmy więc czasu i przejdźmy do podsumowania trzeciego miesiąca naszej hafciarskiej zabawy.

Zanim jednak przejdę do moich postępów, to mam dla Was małą sugestię, która zresztą wyszła z Waszej strony. Publikując postępy zamieszczajcie w tym samym wpisie zdjęcie z poprzedniego miesiąca, tak żeby można było zobaczyć jak dużo haftu przybyło, bez konieczności szukania poprzedniego podsumowania. Nie zapomnijcie też o linkowaniu poprzednich podsumowań, w ten sposób Waszym czytelnikom będzie o wiele łatwiej.

Co u mnie?

W marcu dopadła mnie twórcza niemoc, a wszystko przez dwie paskudne infekcje i haft z latarnią. Już w poprzednim podsumowaniu wspominałam, że ten haft już na początkowym etapie daje mi mocno w kość i dopóki nie uporam się z lewą stroną obrazka, to lepiej nie będzie. Postrzępione chmurki, w których jest mnóstwo konfetti haftuje się naprawdę bardzo mozolnie, jednak to nie hafciarska pikseloza jest problemem, ale kolory. Na żywo latarnia nie wygląda dobrze. Kolory są zbyt jaskrawe, dlatego bardzo zniechęciłam się do tego haftu, wrzuciłam go do szuflady i dopiero dzisiaj wyciągnęłam.

Nowy haft na Nowy Rok #3: Podsumowanie lutego
Nowy haft na Nowy Rok #3: Podsumowanie lutego
Nowy haft na Nowy Rok #4 - marzec
Nowy haft na Nowy Rok #4 – marzec

Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu latarnia na zdjęciach prezentuje się znacznie lepiej, niż na żywo. Nie zmienia to jednak faktu, że kolory w dalszym ciągu nie powalają i nie dają takiego efektu, jakiego się spodziewałam. Myślę, że dam latarni jeszcze jeden miesiąc i po tym czasie zadecyduję czy będę dalej wyszywać ten obrazek. 

A co na ciemniej kanwie?

Tymczasem drugi obrazek, czyli moja ukochana zimowa chatka, powoli się rozrasta. Zaczynają pojawiać się kolejne elementy, co oczywiście bardzo mnie cieszy, bo widać już coraz więcej, a to z kolei niesamowicie motywuje mnie do dalszej pracy. Za mną prawie 1/4 wzoru, więc chyba spokojnie wystarczy mi haftu do końca roku i naszej zabawy.

Nowy haft na Nowy Rok #3 - luty
Nowy haft na Nowy Rok #3 – luty
Nowy haft na Nowy Rok #4 - marzec
Nowy haft na Nowy Rok #4 – marzec

O zimowej chatce opowiem trochę więcej podczas kolejnego hafciarskiego podsumowania wszystkich haftów, nad którymi pracowałam podczas minionego miesiąca. Uwielbiam ten obrazek, jednak pojawiło się kilka rzeczy, które bardzo mi się nie podobają w tym zestawie i właśnie o tym opowiem w kolejnym filmie. 

Nowy haft na Nowy Rok #4 - marzec
Nowy haft na Nowy Rok #4 – marzec

 

A jak wyglądają Wasze postępy?

 

Nowy haft na Nowy Rok

– MARZEC 2019 –

Przypominam, że postępy linkujemy do 10 kwietnia (włącznie) za pomocą poniższego formularza. Jeśli pojawią się jakiekolwiek problemy to proszę piszcie do mnie maile: kontakt@kreatywna.tv

 

Hafty, hafciki indywidualistki – link 1, link 2

 

You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Menia
Menia
1 rok temu

Całkiem ładnie Ci Aniu idzie. Podziwiam za prace na tej ciemnej kanwie :). Pozdrawiam 🙂

Promyk
Promyk
1 rok temu

Chatka już zapowiada się świetnie!:)

Kinga
1 rok temu

chatka cudowna <3 a co do latarni to faktycznie te kolory jakieś takie…. 😉
pozdrawiam

Kinga
1 rok temu

dokładnie o tym samym myślałam 😉 gdzie by to później dopasować. Szkoda bo hafcik ładny 😉 Może spróbuj zrobić zestaw Dimka ten który ja robię w sumie obrazek bardzo podobny 😉

Ania
1 rok temu

Nie chciałabym, żeby wybrany wzór w rzeczywistości różnił się od przedstawianego na zdjęciu. Czeka cię trudna decyzja. nie wiem, co bym zrobiła na twoim miejscu..
Dobrze, że zimowa chatka nie sprawia kłopotu. Zapowiada się ładny obrazek.
Pozdrawiam

Tina
1 rok temu

Hmmmm, może się okaże, że wcale tak źle nie będzie wyglądać ta latarnia, wyhaftowałabym jej więcej żeby mieć lepszy obraz:) domek będzie cudny, pozdrawiam:)

Agnieszka
Agnieszka
1 rok temu

U mnie też jakoś brak weny i mało przybyło 🙂

Karolina
1 rok temu

Obecnie sama mam podobny problem ze źle wyglądającymi kolorami w moim Pirackim Statku, ale nadal liczę, że kontury wszystko przykryją 🙂 Może nie warto jeszcze się zrażać 🙂

Merry
1 rok temu

Najbardziej nie mogę się doczekać kolejnych odsłon tej chatki na ciemnej kanwie 🙂 wyglada juz bardzo ciekawie.

trackback

[…] postępy w haftowaniu Pomarańczarki którą wyszywam w ramach zabawy „Nowy haft na Nowy Rok” u Ani .Samej Pomarańczarki jeszcze nie zaczęłam,muszę uporać się z tłem po lewej stronie wzoru.Na […]