Nowy haft na Nowy Rok 2020
Nowy haft na Nowy Rok 2020

Dziś mamy pierwszy dzień lutego, a to oznacza, że czas na pierwsze podsumowanie w zabawie Nowy haft na Nowy Rok. Naprawdę trudno jest mi uwierzyć, że już mamy za sobą pierwszy miesiąc tego roku. Czyste szaleństwo, prawda? Mam nadzieję, że styczeń był dla Was dobrym miesiącem i na tamborkach pojawiło się sporo krzyżyków.

Co u mnie?

Po szaleńczej końcówce minionego roku, w styczniu postanowiłam dać sobie trochę luzu. Starałam się nie zaczynać nowych projektów, tylko kończyć stare, dzięki temu udało mi się uporać z kilkoma rzeczami, które już od dłuższego czasu spędzały mi sen z powiek. Obejrzałam też cały sezon nowego Wiedźmina i… przepadłam bez reszty! Ekranizacja spodobała mi się do tego stopnia, że wreszcie zdecydowałam się przeczytać Wiedźmina. Ale styczeń wbrew pozorom wcale nie był tak spokojnym miesiącem. Dla równowagi już drugi dzień tego roku przywitał mnie poważną awarią centralnego ogrzewania – przez dwa dni nie było ani ogrzewania, ani ciepłej wody, a za oknami – 5. Po drodze nie obyło się jeszcze bez innych perypetii, m.in. zniszczonego haftu.

W minionym miesiącu postanowiłam również oswoić SAGĘ, czyli aplikację, która ułatwia pracę nad haftami, zwłaszcza dużymi i skomplikowanymi. Przyznam szczerze, że choć korzystam z tej aplikacji zaledwie kilka dni, to jestem nią zachwycona. Wzór można dowolnie powiększać, odznaczać wyhaftowane krzyżyki, zaznaczyć kolor i wyświetlić tylko krzyżyki odpowiadające konkretnej barwie, etc. Jak dotychczas jedynym minusem jest specyficzny format pliku, ale i z tym można sobie poradzić. Więcej o tej aplikacji opowiem Wam za jakiś czas, kiedy popracuję z nią dłużej. 

Nad czym będę pracować?

Wreszcie dochodzimy do haftów, nad którymi będę w tym roku pracować. Bardzo długo nie mogłam się zdecydować na konkretne wzory. Z jednej strony korciło mnie, żeby zacząć coś nowego i dużego, ale z drugiej strony mam tyle rozpoczętych prac, że nie ma sensu aż tak szaleć. Biłam się z myślami przez cały miesiąc, przygotowałam nawet wszystkie materiały do haftu Świąteczna nostalgia od Coricamo, jednak tym razem wygrał zdrowy rozsądek. Zrezygnowałam z dużego haftu i postawiłam na nieco mniejszy i mniej zagęszczony. Mój wybór padł na kwiatowy wzór Anny Kuznetsovej, do którego przygotowałam się już w zeszłym roku, jednak zabrakło czasu na ten projekt.

Nowy haft na Nowy Rok #1: styczeń 2020

To jeden z tych wzorów, który skradł moje serce w momencie, kiedy go zobaczyłam po raz pierwszy. Jest naprawdę piękny, a przy tym ciekawie rozpisany, bo mamy tutaj pełne krzyżyki, półkrzyżyki, kontury oraz supełki, są też kolory łączone. Haft pod względem technicznym wygląda naprawdę ciekawie i wygląda na to, że będę się nudzić. 

A co z postępami?

Tak naprawdę za ten haft zabrałam się dopiero w ostatnich dniach stycznia, więc moje postępy są mikroskopijne. Według aplikacji wyhaftowałam 222 półkrzyżyki, czyli 1,51% obrazu. Prawdziwe szaleństwo, prawda 😉

Nowy haft na Nowy Rok #1: styczeń 2020

Mam nadzieję, że w lutym pójdzie mi o wiele lepiej. Obiecałam sobie, że w tym miesiącu będę pracować na tym haftem każdego dnia, nawet jeśli miałabym zrobić tylko trzy krzyżyki dziennie. To takie moje małe wyzwanie.

A jak Wam poszło w minionym miesiącu? Dużo się działo na tamborach? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.

 

Nowy haft na Nowy Rok

– STYCZEŃ 2020 –

Wpisy z postępami linkujemy do 10 lutego (włącznie), jeśli pojawią się jakiekolwiek problemy to proszę piszcie do mnie maile: kontakt@kreatywna.tv

Publikując post z postępami pamiętajcie o zdjęciu haftu z poprzedniego miesiąca, dzięki temu łatwiej zobaczyć ile krzyżyków przybyło.

UWAGA! Osoby publikujące dokładnie te same zdjęcia w ramach kolejnych podsumowań będą trwale usuwane z listy uczestniczek zabawy. Takie osoby nie będę też brały udziału w losowaniu nagród, nawet jeśli w trakcie udziału w zabawie (przed usunięciem) skończyły któryś ze zgłoszonych haftów. 

You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter


6 KOMENTARZE

  1. Jak dobrze, że jest jeszcze czas, bo ja w swojej pracy muszę poprawić kolory i spruć część pracy 🙁 Ale na pewno zdążę się pochwalić 🙂 I powiem, że ten wzór z pszczołami (?) jest przepiękny 🙂 Też skradł moje serce, ale na razie czasu brak 🙂

  2. Dołączam do Was poza projektem, bo nie miałam pewności, czy w tym roku dam radę i zdecydowałam się dopiero kiedy minął termin. Będę podziwiać Wasze postępy i spróbuję nadążać ;).

  3. Aniu, nie wysyła mi do Ciebie maila. mam prośbę o usunięcie mojego linka, bo wstawiłam omyłkowo stare zdjęcia i nie mogę wstawić prawidłowych. Nie chciałabym odpaść. Pozdrawiam. ReniaRL

  4. Witaj Aniu,
    też zastanawiałam się nad sagą, ale że nie haftuję dużych i skomplikowanych haftów, zostawiłam to na później. Na razie obrazy, które haftuję nie mają skomplikowanych znaczków we wzorach i śledzenie krzyżyków na papierze sprawia mi przyjemność. Tak samo mam z książkami, uwielbiam papierowe, chcociaż lubię itechnologie.
    Bardzo śliczny haft wybrałaś , sama nad nim się zastanawiałam.
    A jak się ma obraz Merejki i białe róże?
    Pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here