Kalendarz Adwentowy #3
Muszę się Wam do czegoś przyznać. O ile w przypadku miechunek odczuwam wyrzuty sumienia połączone w frustracją, to myśląc o Kalendarzu Adwentowym od Brooke Nolan pojawia się tylko jedno uczucie i jest to wstyd. Poprawka, ogromny wstyd. Nie dość, że to ja zaczęłam tę zabawę, to jeszcze przez cały ostatni rok nie zbliżyłam się do ukończenia tego projektu nawet...
UFOKowy Rok
Dziś na ekranach zagości kolejny sezon nowego Archiwum X, więc pomyślałam, że to wręcz idealna okazja, bym i ja zajęła się moim prywatnym Hafciarskim Archiwum X. A skoro Kasia z Krzyżykowego Szaleństwa już trzeci raz zaprasza nas do wspólnej UFOkowej zabawy to pomyślałam, że naprawdę dobrze się składa, bo takie wspólne wyszywanie zawsze motywuje. Moje UFOKowe zestawienie otwiera zielnikowa róża,...
Poznajcie Priscillę i Chelsey
Witajcie w piątek! Dziś w Łodzi mamy typowy jesienny dzień, czyli niebo zasnute szarymi chmurami i lekki wietrzyk, ale tym razem mi to nie przeszkadza, bo w tym tygodniu udało mi się załatwić wszystkie sprawy i jeśli nie chcę, to nie muszę dziś wychodzić z domu. Uwielbiam takie dni!   W planach mam pieczenie chleba cebulowego z nowego przepisu (mam nadzieję,...
Haul zakupowyvideo
Wreszcie udało mi się nagrać drugą część mojego jesiennego szaleństwa zakupowego! Głos jeszcze trochę szwankuje, ale nie mogłam się doczekać nagrania. Naprawę kręcenie własnych filmów na YouTube wciągnęło mnie do tego stopnia, że kiedy tego nie robię to czuję się jakoś dziwnie. Materiał wyszedł naprawdę długi, a to dlatego, że po ostatnich dniach totalnego milczenia musiałam sobie wreszcie pogadać...
Home Crazy Home
Odebrało mi głos... i to dosłownie! Moje piątkowe harce w ogrodzie skończyły się infekcją i od dwóch dni nie mogę mówić. Wściekam się strasznie, bo jako osoba bardzo gadatliwa taki stan rzeczy bardzo mocno mnie irytuje. Fakt, że nie mogłam też nagrać dźwięku do zaległego filmu pogorszył jeszcze sprawę :/  Postanowiłam więc poprawić sobie nastrój i poszukać ciekawych wzorów. Nie...
Straszna dynia
Straszną dynię, a w zasadzie roześmianą dynię od Igiełki pokazywałam Wam już wcześniej, kiedy nad nią pracowałam, ale chyba jeszcze nie widzieliście jej z konturami, a przecież kontury to połowa sukcesu. Hafcik należy do kategorii małych i uroczych, na których widok człowiek się śmieje, a przynajmniej u mnie taką reakcję wywołuje ta dynia :) Obrazek nie doczekał się jeszcze właściwej...
Sal z choinką
Mam bardzo słabą silną wolę... naprawdę... Obiecałam sobie, że w tym roku nie podejmę się żadnego nowego haftu, w tym również zabaw SALowych. Zdecydowanie mam zbyt wiele rozpoczętych prac, a kolejka kupionych zestawów wciąż się powiększa. Po nabyciu dziewczyny nad oceanem stanowczo obiecałam sobie, że w tym roku nie kupię żadnego nowego wzoru, ani nie zabiorę się za nic...
Wymianka na Dzień Kawyvideo
Dziś w Łodzi mamy typowy, jesienny dzień - jest ciemno, zimno i co jakiś czas pada. Lubię takie dni, zwłaszcza jeśli nie muszę nigdzie wychodzić i spokojnie mogę zająć się tym, co lubię. A dziś właśnie szykuje się taki dzień :) W planach mam dwa nagrania i fantastycznie szeleszczący album torebkowy. Przyznam szczerze, że robienie albumów od podstaw bardzo...
Wymianka na Dzień Kawy
Nie myślałam, że kiedyś to napiszę, ale naprawdę bardzo się cieszę, że wrzesień już się skończył. Uwielbiam ten miesiąc, ale w tym roku naprawdę dał mi w kość i to aż do ostatniego dnia. Okazało się bowiem, że nie znoszę już tak dobrze, jak przed laty, kumulacji strasu i mój organizm odmówił współpracy. Ostatnich dziesięć dni to dla mnie...
video
Dziś zapraszam na filmik z mini albumikiem w roli głównej :)